W tej konkretnej realizacji podjęliśmy się remontu mieszkania pokazowego dewelopera, które miało już swoje lata. Przeszliśmy przez okres, kiedy to bogate zdobienia na sufitach i intensywne kolory były uważane za znak luksusu w projektach wnętrz. Naszym zadaniem było przemianowanie tego wnętrza przy zachowaniu określonego budżetu.
Inwestorowi zależało na efektywnym wykorzystaniu kapitału i czasu, dlatego oprócz wymiany kuchni i podłóg, skoncentrowaliśmy się na nadaniu wnętrzom nowego wyrazu.
Zaczęliśmy od poprawy sufitu. Zabudowaliśmy zbędne wnęki i ozdobniki i wymieniliśmy kolorowe i skomplikowane oświetlenie na proste, jednolite lampy LED w odcieniu neutralnej bieli. Sufit stał się teraz spokojnym tłem.
W sypialni zdecydowaliśmy się pomalować zabudowę sufitową na czarno oraz zastosować tapetę jedynie w jednym punkcie – za zagłówkiem łóżka, co stworzyło centralny punkt skupienia.
Łazience, choć w dobrym stanie technicznym, brakowało uroku. Dodaliśmy przytulności, kładąc na podłodze wodoodporne panele winylowe imitujące dębową deskę w jodełkę. Również wnęki z półkami otrzymały nowy wygląd dzięki frontom w naturalnym odcieniu beżu. Do tego odświeżenie i polakierowanie na nowo blatu, postawienie kilku dodatków i łazienka zyskała nowe życie.
W salonie jasne kolory zostały przełamane głęboką, granatową kanapą, zasłonami i dodatkami w tej samej kolorystyce, co nadało przestrzeni nowoczesnego charakteru.











































